34. Finał WOŚP w Koninie. Dynamiczne granie i rekordowe licytacje mimo zimowej aury
fot. Miasto Konin

34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przeszedł do historii. W Koninie oraz w gminach współpracujących ze sztabem nr 740 wciąż trwa liczenie pieniędzy, jednak już teraz wiadomo, że tegoroczne granie było intensywne, głośne i pełne energii. Nawet zimowa aura nie zdołała ostudzić entuzjazmu uczestników.

Do puszek kwestowało 570 wolontariuszy. Wśród nich znalazł się trzymiesięczny Vincent, najmłodszy wolontariusz WOŚP 2026 w Koninie. Z puszką można było spotkać także prezydenta Konina Piotra Korytkowskiego, który wspierał podczas zbiórki swojego syna Iwa. Tradycyjnie sztab działał przy Centrum Kultury i Sztuki, a jego szefową była dyrektorka instytucji Justyna Kałużyńska.

– WOŚP to tak naprawdę nie jest zbiórka pieniędzy, a historia zaufania, solidarności i wspólnego działania. To także historia ludzi, którzy uwierzyli, że nawet najdrobniejszy gest może komuś pomóc. Może uratować życie lub zdrowie – podkreślała szefowa sztabu.

Niedzielne granie rozpoczęło się od porannej odprawy wolontariuszy w Domu Kultury Oskard. O godzinie 13:00 na Rondzie WOŚP przy Galerii nad Jeziorem odbył się happening inaugurujący finał. Stamtąd wystartował także 16. Bieg Policz się z cukrzycą, w którym udział wzięło 300 uczestników.

Centrum wydarzeń finałowych stała się Galeria nad Jeziorem. Na mieszkańców Konina i okolic czekały koncerty, pokazy taneczne i sportowe, stoiska tematyczne oraz licytacje. Złota Karta WOŚP została wylicytowana za 14 tys. zł przez Izbę Gospodarczą Wielkopolski Wschodniej. Jedno ze Złotych Serduszek, wylicytowane w 2025 roku i przekazane ponownie na aukcję przez Miejski Zakład Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Koninie, osiągnęło kwotę 10 tys. zł. Trafiło ono do Zakładu Utylizacji Odpadów w Koninie. Z kolei Złote Serduszko z edycji 2026 zostało wylicytowane przez MZGOK za 15 tys. zł.

Za 1,3 tys. zł sprzedano rękawice z autografem wicemistrzyni olimpijskiej Julii Szeremety, a także piłkę z podpisem Ewy Pajor, które na licytację przekazał prezydent Konina. Piłka z autografem napastniczki Barcelony i wychowanki Medyka Konin, do której dołączono książkę Łukasza Piszczka z jego podpisem, została wylicytowana za 700 zł.

Czerwone okulary Jurka Owsiaka z certyfikatem autentyczności osiągnęły cenę 800 zł. Tyle samo zapłacono za tablicę rejestracyjną przekazaną przez Starostwo Powiatowe w Koninie. Symboliczny chleb w kształcie serca znalazł nowego właściciela za 600 zł.

Pod koniec finału prezydent Piotr Korytkowski wraz z zastępcą Witoldem Nowakiem pokroili 50-kilogramowy tort przygotowany przez konińską Cukiernię Preus. Każdy, kto chciał spróbować wypieku, wrzucał datek do puszki. Zainteresowanie było duże, co – jak podkreślał właściciel cukierni – nie dziwi, bo przy jego przygotowaniu nie było kompromisów w kwestii jakości i smaku.

Wstępna kwota zebrana podczas 34. finału WOŚP w Koninie i współpracujących gminach to około 400 tys. zł. Liczenie nadal trwa, a ostateczny wynik będzie wyższy. Dla porównania, rok temu zebrano niemal 550 tys. zł.

Źródło: Miasto Konin