AKTUALNOŚCI
« powrót
Siku do wanny?
7 X 2009, 07:44:30
Niedawno pisaliśmy o pomyśle siusiania pod prysznicem autorstwa "nomen-nescio" - blogera, poszukiwacza absurdów codziennego życia Koninian. Zapytaliśmy więc mieszkańców, co o tym sądzą i jakie metody oszczędzania na wodzie (oprócz oczywiście załatwiania się do wanny) są im znane...
[+VIDEO]
KOMENTARZE
Siusiaj pod prysznicem-reakcje
Portal www.wkonin.pl przeprowadził szybką uliczną sondę na temat mojego żartu z oszczędzania wody:
Głosy były różne. Wszystkie na nie-co mnie nie dziwi, bo trochę głupio przyznać się przed kamerą, że się wczoraj wieczorem zaoszczędziło się kolejne 12 litrów wody :D Pozdrawiam zapytanych na ulicy koniniaków-mieliście naprawdę ciężkie pytanie.
Rozumiem opór-czeka nas pozytywistyczna wręcz praca u podstaw, żeby zmienić uznany za prymitywny sposób oszczędzania wody. I pamiętajcie, ze nie tylko o oszczędność chodzi!!
Zapytany o to samo przez portal www.koninnaszemiasto.pl Wojciech Morkowski, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Koninie, stwierdza, że akcja "Siusiaj pod prysznicem" nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. - Nie chodzi o ilość ścieków, tylko o ich skład. Wszystko jedno, gdzie załatwimy swoje potrzeby fizjologiczne, ponieważ i tak trzeba to będzie oczyścić. Siusiając pod prysznicem, na pewno nie oszczędzi się na wodzie, a jest to tylko niehigieniczne.
Nie neguję panie prezesie, że ścieki będzie trzeba oczyścić. Ale mimo wszystko zużyjemy mniej wody czyli zapłacimy mniej za jej dostarczenie, prawda ? A przy okazji łącząc przyjemne ( oszczędność) z pożytecznym (ekologia) pokażemy wszyscy gest Kozakiewicza PWiK. I szkoda, ze nikt nie zapytał prezesa dlaczego zamiast zatrudniać do opracowania wniosku o dofinansowanie inwestycji firmy zewnętrznej nie lepiej zatrudnić w PWiK kilku fachowców od tych spraw? Na pewno nie trzeba im będzie zapłacić prawie 2 mln. złotych.
Mimo wszystko trzymam kciuki, panie prezesie, żeby dotacje przyznano bez kłopotów. W przeciwnym razie bedę bezlitosny ( i chyba nie tylko ja). Wystrugam jeszcze większego słupka niż w zeszłym roku.
Portal www.wkonin.pl przeprowadził szybką uliczną sondę na temat mojego żartu z oszczędzania wody:
Głosy były różne. Wszystkie na nie-co mnie nie dziwi, bo trochę głupio przyznać się przed kamerą, że się wczoraj wieczorem zaoszczędziło się kolejne 12 litrów wody :D Pozdrawiam zapytanych na ulicy koniniaków-mieliście naprawdę ciężkie pytanie.
Rozumiem opór-czeka nas pozytywistyczna wręcz praca u podstaw, żeby zmienić uznany za prymitywny sposób oszczędzania wody. I pamiętajcie, ze nie tylko o oszczędność chodzi!!
Zapytany o to samo przez portal www.koninnaszemiasto.pl Wojciech Morkowski, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Koninie, stwierdza, że akcja "Siusiaj pod prysznicem" nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. - Nie chodzi o ilość ścieków, tylko o ich skład. Wszystko jedno, gdzie załatwimy swoje potrzeby fizjologiczne, ponieważ i tak trzeba to będzie oczyścić. Siusiając pod prysznicem, na pewno nie oszczędzi się na wodzie, a jest to tylko niehigieniczne.
Nie neguję panie prezesie, że ścieki będzie trzeba oczyścić. Ale mimo wszystko zużyjemy mniej wody czyli zapłacimy mniej za jej dostarczenie, prawda ? A przy okazji łącząc przyjemne ( oszczędność) z pożytecznym (ekologia) pokażemy wszyscy gest Kozakiewicza PWiK. I szkoda, ze nikt nie zapytał prezesa dlaczego zamiast zatrudniać do opracowania wniosku o dofinansowanie inwestycji firmy zewnętrznej nie lepiej zatrudnić w PWiK kilku fachowców od tych spraw? Na pewno nie trzeba im będzie zapłacić prawie 2 mln. złotych.
Mimo wszystko trzymam kciuki, panie prezesie, żeby dotacje przyznano bez kłopotów. W przeciwnym razie bedę bezlitosny ( i chyba nie tylko ja). Wystrugam jeszcze większego słupka niż w zeszłym roku.
Specjaliści od urynoterapii twierdzą, że mocz jako płyn naturalnie wytworzony przez organizm nie może być szkodliwy, a wręcz jest lekarstwem, które człowiek sam może wytworzyć.
E tam. Każdy mówi, że nie, ale i tak większość siusia. I wcale nie z powodu oszczędności, ale komu chce się wychodzić z wanny, albo spod prysznica, aby załatwić tę fizjologiczną potrzebę.
ludzie jak będziecie oszczędzać wodę to znów będą podwyżki :))
to bedzie rewolucja i zmieni sie ludzi w PWiK
kto z was bierze tyle razy prysznic w ciągu dnia co siusia? koniec debaty na ten temat.
Coś mi się zdaje że w końcu dostaniemy pierdolca na punkcie oszczędzania,a i tak nikogo to nie obleci,prawda jest taka jaką powiedział szef wodociągów
ja szczam często w lasku między toyotą a blokami na chorzniu, mam tam blisko i kudla na spacer prowadzam, zachcam wszystkich do takiego olewania sprawy.zasadniczo skoro psy moga w naszym miescie rąbac gdzie im sie podoba to my tym bardziej
hehehe ja tam wole na hiacyntowej 3b bodajrze pod oknem jakiejś rodzinki bo tam osłaniają drzewa i choinki tak więc nie widać
Zarzucono mi ostatnio w kilku emailach i nie tylko, że przesadziłem notką Siusiaj pod prysznicem. Wzbudziła u niektórych niesmak, u innych oburzenie, że coś takiego nie powinno się pokazać na poważnym (sic!) blogu (nazwiska zostawię do swojej wiadomości). Otóż moi drodzy...to był żart. Na którym zreszta poznali sie dziennikarze www.wkonin.pl i zmontowali z tego jajcarski materiał. Moja notka miała na celu ośmieszenie PWiK i tylko o to mi chodziło. W sumie obojętny jest mi czyjś niesmak. Blog jest odbiciem osobowości autora i nie zamierzam udawać w tekstach kogoś kim nie jestem-takie mam poczucie humoru. Jedni śpiewaja, inni bawią sie pisząc różne teksty....
A jako, że mam dziwne poczucie humoru kopiuje tu tekst z www.bash.org.pl o Koninie, który mnie dzisiaj rozbawił totalnie. Za cytat dziekuję Bobowi, który mi to podesłał.
Rozmowa na GaduGadu:
*Ala*: Jakie atrakcje możecie mi polecić w odległości ok.100km od Konina?
*sqbaniec*: jądro ziemi.
DODAJ KOMENTARZ
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy












