Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. X
 Czwartek 18 Stycznia 2018 r.    //////     Jesteś pierwszy na miejscu zdarzenia? Masz ciekawe nagranie? Napisz do nas! redakcja@wkonin.pl
miejsce na reklame

AKTUALNOŚCI

1 IX 2017, 09:46:00

W pogoni za marzeniami…

W pogoni za marzeniami…

Swoją przygodę z piłką nożną rozpoczęła w Akademii Piłkarskiej Reissa. Dziś jest jedną z najlepszych reprezentantek kraju w kategorii U-15 kobiet. O wiarze we własny sukces i niegasnącym zapale, w wywiadzie z dawną zawodniczką naszego klubu – Alicją Piechocką.



Jak wyglądały Twoje początki z piłką nożną?


Nie były zbyt obiecujące. Jak każdy zaczęłam po prostu "kopać" piłki w ogrodzie z moim tatą. To jemu zawdzięczam miłość do futbolu. Dziś, z perspektywy czasu śmiało mogę powiedzieć, że dzień, w którym wygłupiałam się z tatą w ogrodzie stał się początkiem mojej słabości do piłki nożnej. Dobrze, czasami poza uczęszczaniem do szkoły, znaleźć coś, co sprawia ci tyle radości, co mi trenowanie piłki. 

Dla wielu zawodniczek szczególne znaczenie ma ich pierwsza styczność z piłką pod okiem trenera. Czy pamiętasz swój pierwszy trening w Akademii?

Tak. Nie było łatwo, ale dzięki wsparciu kolegów z drużyny, szybko się w niej zaaklimatyzowałam. Sporo w tej kwestii zawdzięczam również trenerom, którzy zawsze powtarzali, że drużyna to jedność i każdy z zawodników jest sobie równy.

Co daje Ci najwięcej motywacji na boisku?

Cel. To on motywuje mnie najbardziej do działania. Jestem przekonana, że stopniowe przybliżanie się do niego, z dnia na dzień daje mi nieposkromnione pokłady energii i motywację do dalszej pracy.

Czy wsparcie najbliższych pomaga Ci osiągnąć zamierzone cele?

Ależ oczywiście, najbliżsi wspierają mnie na każdym kroku. Są ze mną wtedy, kiedy jest dobrze, ale i również wtedy, kiedy jest źle. Śmiało mogę powiedzieć, że ich wsparcie stanowi dla mnie niemal fundamentalne znaczenie i pomaga zdobywać kolejne umiejętności w sporcie, który kocham od dziecka.

Czy kiedykolwiek liczyłaś, że rozegrasz mecz w biało-czerwonych barwach?

Od momentu, kiedy zaczęłam grać w piłkę, zawsze marzyłam o tym, aby zagrać z orzełkiem na piersi, więc postanowiłam dużo pracować. Każdy trening był dla mnie ważny.

Dla wielu podopiecznych klubu, jesteś wielką inspiracją. Czy masz jakąś złotą radę dla zawodników Akademii Piłkarskiej Reissa?

Owszem, na pewno trzeba włożyć dużo pracy w treningi, być systematycznym i przede wszystkim się nie poddawać.

Czy Akademia to dobre miejsce dla osób rozpoczynających swoją przygodę z futbolem?

Uważam, że Akademia Piłkarska Reissa to dobre miejsce dla osób rozpoczynających swoją przygodę z piłką nożną. Na treningach wszyscy byliśmy równi, każdy mógł, bez względu na umiejętności, czy jest dziewczyną, czy chłopakiem rozwinąć swoją pasję jaką jest piłka nożna.

Magdalena Rychlik



KOMENTARZE




DODAJ KOMENTARZ



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy


Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:



Kartka przedszkolaka
REKLAMA

SPORT

20 XII 2017, 15:24:00
XXXII Memoriał  Szachowy im. Tadeusza Nowickiego
w Przyjmie za nami

Ranking najlepszych strzelców OZPN Konin po rundzie jesiennej

Spotkanie z mistrzem Polski w chodzie sportowym Rafałem Augustynem w ZSEU w Żychlinie

KULTURA

18 I 2018, 08:12:00
Artystyczne ferie KDK

Maniucha i Ksawery - koncert

Toruńscy artyści o wieżach ciśnień

Canalleto, Cezanne i Hockney na ekranie kina Oskard

Zgłoś udział w Przeglądzie Twórczości Bożonarodzeniowej - jasełka, śpiewanie kolęd, szopki

Sukcesy MDK na GRAND PRIX POLSKI DANCE WRZEŚNIA