Pogoda w Koninie





FELIETON: Wszystkich Świętych
AKTUALNOŚCI
« powrót
FELIETON: Wszystkich Świętych
30 X 2011, 14:54:23
      Święto zmarłych - dotyk nieskończoności, nieuchronności, mistycznej obecności Tego-Co-Poza- Światem, w ludzkiej codzienności.

      Cmentarze wypełnione blaskiem złotych, czerwonych i niebieskich ogników symbolizować mają pamięć i nadzieję. Pamięć o tych, co przestali kroczyć po twardej ziemi doczesności. Nadzieję, że w jakiejkolwiek postaci ci, co odeszli, realizują swoje istnienie, to mimo wszystko są ciągle w stanie zauważyć i docenić ten drobny gest żyjących.Ale w istocie, święto zmarłych jest świętem żywych - bo to żywi poszukują w chwiejących się na wietrze płomykach pokrzepienia.

      Poszukują pocieszenia w obliczu świadomości nieuchronnego końca własnego istnienia, poszukują wzmocnienia własnej wiary w to, co nie namacalne, czego się zważyć i zmierzyć nie da.Każdy ognik płonący na cmentarzu to kamyczek do ogródka wiary. Wszak tylu ludzi nie może się mylić! Jeśli oni wierzą w to samo, co ja, moja wiara nie jest samotna - tak oto myślimy.I to też jest jakieś sui generis pokrzepienie.

      Ci, co zapalają świece na cmentarzu, szukają również w ich płomykach wspomnień - ożywiają obrazy ludzi i zdarzeń dawno już minionych. Na chwilę chociaż czują namiastkę ich bliskości, gdy spływa z nich ciężar codzienności i rzeczy błahych.Stojąc oko w oko z nieskończonością, poznają tez cząstkę prawdy o sobie. Nierzadko gorzkiej i trującej, ale zawsze prawdy - lepszej od lukrowanych kłamstw, jakie lubimy sobie dla wygody i spokoju ducha serwować na co dzień. A przynajmniej - mają taką szansę. Jak ją wykorzystają, to już ich prywatna sprawa.

      Poszukujemy wreszcie w tych świecach na wietrze pewności tradycji, nakazującej nam pamiętać o innych.W imię wiary w to, że i o nas ktoś kiedyś będzie pamiętał.Bo przecież nic nie zmieni faktu, że cmentarną bramę każdy przekracza o jeden raz więcej w tą niewłaściwą stronę.A jeśli zgaśnie wszelka pamięć o nas, to i my wtedy, tak naprawdę, dopiero gaśniemy.


Marcin Pusty
KOMENTARZE



Bardzo ładny tekst, ale nie ma czegoś takiego jak ŚWIĘTO ZMARŁYCH. W naszej, jak i zagranicznej kulturze, obchodzimy Wszystkich Świętych (1 listopada) i Zaduszki (2 listopada). Jeśli ma Pan na myśli to pierwsze święto, to w rzeczywistości ze zmarłymi nie ma ono nic wspólnego, oprócz tego, że odwiedzamy ich groby. 1 listopada to święto, w którym czcimy wszystkich, których Kościół ogłosił świętymi. 2 listopada prawidłowo wspominamy wszystkich naszych bliskich zmarłych, stąd "Zaduszki", bo modlimy się za ich dusze. Proszę nie odbierać tej uwagi, jako jakiejś docinki, ale to w ostatnich latach największy błąd popełniany w mediach i to na ogół przez ludzi, którzy do głupich nie należą, a piszę to po to, by w przyszłości Pana nazwisko było tylko nazwiskiem, a nie określeniem Pana wiedzy, bo tekst, jak już na wstępie wspomniałem, całkiem dobry, jednak ten "blondynczy" błąd wprowadza trochę niesmaku. Rozumiem, że felieton rządzi się takimi samymi prawami, jak poezja, czyli autor może celowo, mówiąc w skrócie, popełniać błędy, ale nie znaczy, że może podawać nieprawdę. Pozdrawiam i życzę powodzenia w nauce pisania :)
~ Do autora dnia: 2011-10-30 15:55:51
Teoretycznie to i owszem, ale w praktyce wyglada to tak, że 2 listopada nie obchodzimy - to jest dzień już normalny, pracujący, a groby odwiedzamy 1 lisopada, i dla mnie jest to połączenie własnie tych świąt Święto Zmarłych i cała reszta, do autora - tekst bardzo dobry
~ anula dnia: 2011-10-30 16:21:07
Uwaga do komentarza "Do autora".
Wszystkich Świętych to nazwa liturgiczna, mająca ściśle określone miejsce i tradycję w liturgii Kościoła Katolickiego. Natomiast Dzień Zmarłych, lub Święto Zmarłych, to uniwersalna nazwa świecka. Chociaż jedna i druga nazwa dotyczą tego samego dnia, to jednak pojęcie "Dzień Zmarłych" jest bardziej uniwersalne, bo jednoczy zarówno katolików, jak i inne osoby wierzące - a także niewierzące. Tym samym, użycie określenia "święto zmarłych" nie jest żadnym błędem, ale celowym zapewne zabiegiem Autora, który nie zamyka się w granicach "jedynego słusznego sposobu myślenia" o rzeczywistości, ale odnosi się do szerszego, ponadreligijnego sposobu myślenia o człowieku i śmierci. Uważam, że Autor jak niewielu dostrzega, że pewien pojęcia i odczucia są uniwersalne, wspólne dla wszystkich. Pozdrawiam wszystkich wierzących i niewierzących.
~ Nonconform dnia: 2011-10-30 16:30:22
Tak jak wszystkich świętych tak i wigilia to tak naprawdę czas dla wszystkich, czy wierzymy czy też nie i komentarze typu powodzenia w pisaniu dla osoby, która zna się na rzeczy jest zwykłą złośliwością. Nie ważne jak je nazwiemy czy święto zmarłych,wszystkich świętych,zaduszki czy kolacja wigilijna to i tak chodzi o to by ludzie mogli się jednoczyć, spędzić czas,porozmawiać.
~ Becia dnia: 2011-10-30 17:56:44
Całe to Święto straciło na wartości, teraz ludziom trzeba się pokazac jak najwięcej olbrzymich zniczy, mnóstwo kwiatów,nowe ciuchy
~ :( dnia: 2011-10-31 14:15:47
Wszystkich, którzy chcą utrwalić pamięć o swoich bliskich zapraszamy do publikacji prywatnych wspomnień.
W ramach projektu "Druk Wspomnień" pomagamy zachować przeszłość poprzez druk niskonakładowych prywatnych książek.
Więcej szczegółów na: www.drukwspomnien.pl
~ DRUK WSPOMNIEŃ dnia: 2011-10-31 18:08:02
Jak zawsze wirtualny nie lubi gdy ktoś posiada odmienne zdanie od właścicieli. Nie każdy będzie Wam podlizywał się !
~ Listopad dnia: 2011-11-03 18:06:29

DODAJ KOMENTARZ



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy


Autor:


Treść komentarza:


Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom: